Już na wstępie zaznaczę, że jestem bardzo wybredną osobą i ciężko mnie zadowolić. Co do rzeczy, na które zwracam uwagę w opowiadaniach to z pewnością będzie to fabuła i jej logiczny rozwój. Jestem zdania, że nawet z oklepanych tematów można stworzyć ciekawą historię, o ile doda się do niej coś od siebie i zachowa bieg przyczynowo-skutkowy.
Nie lubię do bólu kanonicznych opowiadań yaoi i rozczulania się przy opisach strony pasywnej. Drobne paluszki, słodziutkie usteczka, śliczne duże oczęta i kobieca figura działają mi na nerwy. Rozumiem, że chłopak może być drobniejszej budowy, ale z pewnością nie będzie przypominał połączenia dziecka z kobietą.
Nie znam się na fandomie HP, a co za tym idzie, niezbyt lubię czytać związane z nim fanficki. Oczywiście podjęłabym się oceny takiego bloga, ale z pewnością nie byłabym w stanie stwierdzić czy w tekście są jakieś niezgodności z oryginałem. Nie przepadam również za fantasy, choć nie jest od razu powiedziane, że taka historia z pewnością mi się nie spodoba. Wszystko zależy od fabuły i kreacji bohaterów.
Proszę nie zgłaszać się do mnie z opowiadaniami j-rockowymi. Jest to taki typ opowiadań, których za nic nie ruszę, ponieważ W OGÓLE nie orientuję się w tym świecie, bo nie wiem praktycznie nic o japońskich muzykach.
Za to bardzo dobrze czuję się w tematach związanych z anime „Naruto”, gdyż jestem na bieżąco z mangą i jej ekranizacją.
Co do twórczości własnej, niezwiązanej z żadnym fandomem, to bardzo lubię opowiadania rozgrywające się w rzeczywistości i szczerze mówiąc, wolałabym, aby jak najwięcej tego typu blogów trafiało do mojej kolejki.
Cóż, nie wiem, czy spodobają się Tobie moje opowiadania, ale dam Ci akurat z kategorii 'rzeczywistość'. Jedno skończone, drugie... tom 2. jest ledwie co rozpoczęty.
OdpowiedzUsuńMoże historie słabe, ale pisałam je, by w spokoju poczytać coś ... miłego? Sama nie wiem.
Czy zainteresował by Ciebie fanfik z gry komputerowej 'Heroes of Might and Magic'? - niedokończony jeszcze.
Po przeczytaniu preferencji Oceniających, Ty najbardziej przypasowałaś mi do tego bloga :)